Skip to the content

Słownik pol-esp i esp-pol z 40 tys. haseł

by geo1963, December 1, 2010

Messages: 95

Language: Polski

Sueroski (User's profile) February 17, 2011, 6:25:45 PM

Hej.
Stworzyłem wersję słownika na GNU/Linux'a (program działa również pod Windows i Mac OS X, ale dla użytkowników Windows polecam raczej oryginalną wersję).
Tak więc użytkownikom GNU/Linux'a (i Mac OS X) przedstawiam wersję ów słownika pod te systemy.
Interface programu różni się nieco od oryginalnej wersji, ale słownictwo jest to samo. (słownictwo jest jednak przechowywane w nieco innej formie - w formie bazy Sqlite3, edytować słownictwo możecie np. dodatkiem do Firefox'a "SQLite Manager")

Zrzut ekranu: http://img37.imageshack.us/img37/8061/screen0a.png
Link do pobrania: http://www.speedyshare.com/files/27487427/UnuaVort...
Wymagania: Python 2.6 (lub nowszy), biblioteka PyQt4

Aby uruchomić wystarczy rozpakować archiwum i uruchomić plik "UnuaVorto.py".

Mam nadzieję, że będzie to wystarczającą alternatywa dla użytkowników GNU/Linux'a i Mac OS X.

@edit
Zauważyłem, że link wygasł - reupload'owałem i można znów pobrać.

espek (User's profile) February 18, 2011, 12:27:42 AM

Genialnie !
Nic tylko chwalić !

rideto.gif
rideto.gifrideto.gif
rideto.gifrideto.gifrideto.gif
rideto.gifrideto.gifrideto.gifrideto.gif
rideto.gifrideto.gifrideto.gifrideto.gifrideto.gif

Dozorca (User's profile) February 18, 2011, 12:24:49 PM

Dokładam się do pochwał.Jednak chciałbym nabyć słownik w wersji tradycyjnej i dzierżyć go w dłoniach średnio mocno.
Ten z którego obecnie korzystam jest do bani.

geo1963 (User's profile) February 18, 2011, 7:51:11 PM

Dozorca:Dokładam się do pochwał.Jednak chciałbym nabyć słownik w wersji tradycyjnej i dzierżyć go w dłoniach średnio mocno.
Ten z którego obecnie korzystam jest do bani.
Raczej nie licz na wydanie książkowe - teraz wszyscy są zapatrzeni w angielski jak w słońce (za parę lat będzie to chiński), a o Esperanto nikt prawie nic nie wie. Dlatego raczej nie pojawi się nowe opracowanie książkowe w języku polskim. Jak masz kilkaset złotych, to możesz sobie kupić PIV - Plena Ilustrita Vortaro de Esperanto. Pozycja naprawdę cenna.

Po drugie słownik komputerowy jest dużo wygodniejszy - książkę musisz ciągle kartkować i szukanie jest żmudne. Też kiedyś korzystałem ze słowników książkowych i krew mnie zalewała przy dłuższych tłumaczeniach - a teraz idzie to błyskawicznie. Wpisuje parę liter i już mam potrzebne słowo. Ale de gustibus non est disputandum - pri gustoj oni ne disputas... rideto.gif

sinjoro (User's profile) February 20, 2011, 2:00:20 PM

geo1963:Dlatego raczej nie pojawi się nowe opracowanie książkowe w języku polskim.
A ja uważam, że w ciągu najbliższych lat taki słownik zostanie wydany. Potrzeba dużego słownika polsko-esperanckiego do dziś nie została zaspokojona. Inspiracją niech będzie dla nas wydany 4 lata temu Wielki słownik niemiecko-esperancki, który zawiera 160 tys. jednostek leksykalnych.

Wspaniale by było, gdyby takie dzieło dostępne było i w wersji papierowej, i elektronicznej. Słownik komputerowy z pewnością jest wygodniejszy, ale ileż nowych rzeczy można się nauczyć "przy okazji" szukając słowa w wersji papierowej rideto.gif

espek (User's profile) February 21, 2011, 1:14:39 AM

geo1963:Jak masz kilkaset złotych, to możesz sobie kupić PIV
Dodam w temacie ten artykuł o PIV

http://www.liberafolio.org/2010/piv-en-reto-kostos...

geo1963 (User's profile) February 21, 2011, 11:58:02 AM

sinjoro:
geo1963:Dlatego raczej nie pojawi się nowe opracowanie książkowe w języku polskim.
A ja uważam, że w ciągu najbliższych lat taki słownik zostanie wydany. Potrzeba dużego słownika polsko-esperanckiego do dziś nie została zaspokojona. Inspiracją niech będzie dla nas wydany 4 lata temu Wielki słownik niemiecko-esperancki, który zawiera 160 tys. jednostek leksykalnych.

Wspaniale by było, gdyby takie dzieło dostępne było i w wersji papierowej, i elektronicznej. Słownik komputerowy z pewnością jest wygodniejszy, ale ileż nowych rzeczy można się nauczyć "przy okazji" szukając słowa w wersji papierowej rideto.gif
Jestem w 100% za, ale też jestem realistą - dopóki angielski przykrywa wszelką działalność na polu języka międzynarodowego w świadomości 99% społeczeństwa, esperanto po prostu nie ma szans na przebicie się. Może upadek angielskiego na rzecz chińskiego otworzy niektórym oczy. Na razie widzę to w czarnych barwach.

Rafcik (User's profile) February 27, 2011, 6:52:02 AM

Czy możliwy jest upadek angielskiego na rzecz chińskiego? Wątpię, żeby w jakichkolwiek czasach ludzie byli na tyle nieleniwi, żeby zacząć uczyć się chińskiego. lango.gif

geo1963 (User's profile) February 27, 2011, 10:58:16 AM

Rafcik:Czy możliwy jest upadek angielskiego na rzecz chińskiego? Wątpię, żeby w jakichkolwiek czasach ludzie byli na tyle nieleniwi, żeby zacząć uczyć się chińskiego. lango.gif
Już zaczęli - poczytaj w necie. W Ameryce zaczynają uczyć chińskiego na uniwersytetach. Twoje dzieci/wnuki/prawnuki? też będą wkuwały chińskie piktogramy, bo ludziom nie chce się obecnie przyjąć esperanto. W Azji już teraz angielski przegrywa z chińskim. Poza tym chiński wcale nie jest taki trudny - byłem kilka razy w Chinach i nawet opanowałem kilkanaście zwrotów i piktogramów. Pismo angielskie i wymowa też są trudne i praktycznie trzeba uczyć się pisania każdego wyrazu - ja do dzisiaj robię błędy, po ponad 30 latach używania tego "międzynarodowego" języka. Tutaj każdy powinien docenić prostotę i jasność pisowni języka esperanto.

paulopolo (User's profile) March 3, 2011, 8:51:01 PM

geo1963:
Rafcik:Czy możliwy jest upadek angielskiego na rzecz chińskiego? Wątpię, żeby w jakichkolwiek czasach ludzie byli na tyle nieleniwi, żeby zacząć uczyć się chińskiego. lango.gif
Już zaczęli - poczytaj w necie. W Ameryce zaczynają uczyć chińskiego na uniwersytetach. Twoje dzieci/wnuki/prawnuki? też będą wkuwały chińskie piktogramy, bo ludziom nie chce się obecnie przyjąć esperanto. W Azji już teraz angielski przegrywa z chińskim. Poza tym chiński wcale nie jest taki trudny - byłem kilka razy w Chinach i nawet opanowałem kilkanaście zwrotów i piktogramów. Pismo angielskie i wymowa też są trudne i praktycznie trzeba uczyć się pisania każdego wyrazu - ja do dzisiaj robię błędy, po ponad 30 latach używania tego "międzynarodowego" języka. Tutaj każdy powinien docenić prostotę i jasność pisowni języka esperanto.
Mnie się wydaje,że nasze wnuki będą mówic do komórki, a komórka będzie na bierząco tłumaczyć, jak teraz robia to tłumacze(ludzie).
Ponadto uważam, że nie należy liczyć na upowszechnienie się esperanto w pszyszłosci.
Należy się cieszyć, że jest to jezyk elitarny i tak na niego patrzeć. Ja 2 razy podchodzilem do nauki esperanto rozwazajac czy ten jezyk ma przyszlość czy nie. I 2 razy rezygnowalem. Za 3cim stwierdzilem,że chce poznać ludzi, ktorzy sa na tyle szaleni żeby sie uczyc esperantaridulo.gif.
Chodzi mi o to, ze jak ktos mi mowi: "znam angielski" - to nie robi to na mnie wrażenia. Jak ktoś mi mówi "znam esperanto" - to ooooooooooooo!!!
Tak to widze.

Back to the top